Sklep internetowy, który jest Twój, a nie wynajęty.
Budujemy na WooCommerce, więc płacisz raz za wdrożenie i nigdy nie oddajesz prowizji od sprzedaży. Kod, dane i klienci zostają u Ciebie. Zaczynamy od bezpłatnej makiety — zobaczysz sklep, zanim za niego zapłacisz.
od2500 zł nettomakieta bezpłatnie · sklep w 14 dni roboczych
To jest pierwsza decyzja, jaką podejmujesz — i jedyna, którą trudno odkręcić. Poniżej różnica w modelu, bez wskazywania konkretnych platform i bez licytowania się cennikami, których nie kontrolujemy.
WooCommerce — tak pracujemy
Płacisz raz za wdrożenie. Potem tylko hosting i domena — niezależnie od tego, czy sprzedajesz za tysiąc, czy za sto tysięcy miesięcznie.
Baza klientów i zamówień jest Twoja i leży na Twoim serwerze. Możesz ją wyeksportować w każdej chwili, bez niczyjej zgody.
Kod jest otwarty. Dowolna zmiana jest wykonalna, a wykonawcę możesz zmienić bez przepisywania sklepu od zera.
Integrujesz, co chcesz. Hurtownia po API, własny ERP, nietypowa bramka płatności — nie czekasz, aż ktoś doda to do swojej platformy.
Aktualizacje są po Twojej stronie. To realny obowiązek — dlatego mówimy o nim wprost, zamiast udawać, że sklep sam się utrzyma.
Platforma abonamentowa — dla porównania
Płacisz co miesiąc, dopóki sklep działa. Rachunek zwykle rośnie razem ze sprzedażą — wyższy plan przy większym ruchu lub liczbie produktów.
Dane siedzą u dostawcy. Migracja jest możliwa, ale zawsze kosztuje — czasem więcej niż zbudowanie sklepu od nowa.
Zmiany są ograniczone do tego, co platforma przewidziała. Nietypowy proces zamówienia bywa po prostu niewykonalny.
Aktualizacje i bezpieczeństwo są po stronie dostawcy — i to jest realna zaleta, zwłaszcza gdy nie masz nikogo do opieki technicznej.
Start jest szybszy i tańszy. Przy pierwszym sklepie testowym to sensowny wybór i czasem sami go doradzamy.
Kiedy uczciwie odradzamy własny sklep. Jeśli dopiero sprawdzasz, czy produkt się sprzedaje, i masz kilkanaście pozycji — abonament wystarczy i będzie tańszy. Wdrożenie na własność zaczyna się opłacać, gdy sprzedaż jest powtarzalna, gdy potrzebujesz integracji z hurtownią albo ERP, albo gdy prowizje i wyższe plany zaczynają być zauważalną pozycją w kosztach. Powiedz nam, na jakim etapie jesteś — jeśli to nie jest ten moment, powiemy to wprost.
Kiedy własny sklep ma sens
Sześć sytuacji, w których do nas piszecie
Nie każdy biznes potrzebuje własnego sklepu i nie każdy w tym momencie. Poniżej przypadki, w których wdrożenie faktycznie się zwraca.
Pierwszy sklep, ale na poważnie
Produkt jest gotowy, sprzedaż ruszyła z Facebooka albo z targów, a Ty chcesz mieć własny kanał zamiast przekierowywać ludzi do wiadomości prywatnych. Sklep powstaje w 14 dni roboczych, z pięcioma produktami wgranymi na start.
Ucieczka z platformy abonamentowej
Sklep działa, ale abonament rośnie razem ze sprzedażą, a każda nietypowa zmiana rozbija się o „platforma tego nie obsługuje”. Przenosimy produkty, kategorie i — jeśli technicznie się da — bazę klientów.
Sprzedaż na marketplace bez własnego kanału
Cały obrót idzie przez Allegro, więc prowizja jest stała, a klient nigdy nie zostaje Twój. Własny sklep spina się z Allegro po stanach magazynowych i przejmuje ruch, za który już płacisz w reklamie.
Sprzedaż B2B obok detalicznej
Inne ceny dla hurtu, ukryte ceny dla niezalogowanych, minimalne wartości zamówienia i faktury z odroczonym terminem. To jest ten moment, w którym gotowe platformy zaczynają uwierać najbardziej.
Produkt, którego nie da się wrzucić do koszyka
Klient składa go z opcji: kolor, rozmiar, wykończenie, wymiar na miarę. Wtedy zamiast trzystu wariantów budujemy konfigurator — tak jak w Retrodajni, gdzie magazyn liczy się na komponentach, nie na gotowych modelach.
Sklep, którego nikt już nie utrzymuje
Stara wersja PHP, wtyczki bez wsparcia, wykonawca nie odbiera telefonu. Zwykle da się to uratować i zmigrować bez utraty pozycji w Google — ale im dłużej czeka, tym mniej zostaje do uratowania.
Jeśli dopiero testujesz, czy produkt się sprzedaje — powiedz to od razu. Przy kilkunastu produktach i niepewnym popycie sensowniej zacząć od czegoś tańszego, choćby od strony z prostym formularzem zamówienia, i wrócić do sklepu, gdy sprzedaż będzie powtarzalna. Dołożenie sklepu do gotowej strony kosztuje o około 1500 zł mniej niż budowa od zera, więc nic na tym nie tracisz.
Zakres bez gwiazdek
Co wchodzi w cenę sklepu — i co nie wchodzi
Lista poniżej to ta sama lista, którą stosujemy w wycenach. Nie pojawia się dopiero na fakturze.
W cenie każdego sklepuBaza, od której startuje każde wdrożenie.
Koszyk i proces zamówienia na WooCommerceSkrócona ścieżka do płatności, bez zbędnych kroków między produktem a zapłatą.
Autorski szablon dopasowany do Twojej markiNie kupiony motyw z marketplace'u — projekt pod Twój asortyment.
5 produktów wgranych na startNazwa, cena, atrybuty, kategorie. Każdy kolejny to 5 zł — patrz cennik.
Panel zamówień i powiadomienia mailoweWidzisz zamówienia, statusy i dane do wysyłki w jednym miejscu.
Responsywność — sklep działa na telefonieTam odbywa się większość zakupów, więc to nie jest dodatek.
Podstawowe SEO techniczneZnaczniki, mapa strony, przyjazne adresy kategorii i produktów.
RODO i wymogi sklepuBaner cookies z realnym wyborem, polityka prywatności, miejsce na regulamin i zwroty.
Certyfikat SSL i podpięcie domeny
Optymalizacja szybkości — cache, kompresja, obrazyWynik mierzymy przed oddaniem sklepu i pokazujemy Ci go.
Szkolenie z obsługi przy przekazaniuJak dodać produkt, obsłużyć zamówienie i wystawić dokument.
Płatne osobnoMówimy o tym przy wycenie, nie po wdrożeniu.
Integracje — płatności, kurierzy, ERPPełna lista z widełkami w sekcji obok.
Opisy produktów i kategoriiJeśli masz swoje — wgrywamy je bez dopłaty.
Zdjęcia produktowePrzygotowanie lub obróbka; zdjęcia ozdobne sklepu są w cenie.
Regulamin i polityka zwrotówMiejsce jest gotowe, treść przygotowuje prawnik — nie my.
Opieka techniczna po wdrożeniuAktualizacje, kopie zapasowe, monitoring płatności.
Czego nie wliczamy w cenę, choć bywa tak sprzedawane. Regulaminu sklepu i polityki zwrotów nie piszemy — to praca prawnika i tak powinno zostać. Nie doliczamy też kosztów bramek płatności ani kurierów: te umowy podpisujesz Ty, bezpośrednio, i to Ty znasz swoje stawki prowizji. Naszą robotą jest wpiąć je w sklep tak, żeby działały.
Sklep spięty z resztą firmy
Integracje, które robią różnicę w codziennej pracy
Sam koszyk to najmniejszy problem. Sklep zaczyna oszczędzać czas dopiero wtedy, gdy zamówienie samo wystawia fakturę, samo generuje etykietę i samo zdejmuje stan z magazynu. Widełki są orientacyjne i netto.
Płatności online
BLIK, Przelewy24, PayU, Stripe lub PayPal. Umowę podpisujesz bezpośrednio z operatorem — my wpinamy bramkę i testujemy pełną ścieżkę na żywym przelewie przed startem.
400–900 zł netto
Kurierzy i Paczkomaty
Mapa wyboru Paczkomatów InPost, DPD, DHL i poczta. Do tego automatyczne generowanie listów przewozowych — pakujesz paczkę i drukujesz etykietę, bez przepisywania adresów.
wycena po zakresie
Fakturowanie
Fakturownia lub wFirma. Po opłaceniu zamówienia faktura wystawia się sama i idzie mailem do klienta. Przy kilkudziesięciu zamówieniach dziennie to jest ta pozycja, która zwraca się najszybciej.
300–700 zł netto
ERP, magazyn, hurtownia
Synchronizacja stanów i cen po API albo z plików XML/CSV. Obsługujemy też dropshipping — towar wysyła hurtownia, a stany aktualizują się bez Twojego udziału.
800–2500 zł netto
Allegro i Baselinker
Dwukierunkowa synchronizacja stanów: sprzedajesz na Allegro, stan maleje w sklepie i odwrotnie. Koniec z ręcznym pilnowaniem, żeby nie sprzedać dwa razy tego samego.
wycena po zakresie
Moduł B2B i hurt
Osobne cenniki dla klientów hurtowych, ceny ukryte dla niezalogowanych, minimalne wartości zamówienia, rejestracja z weryfikacją NIP. Najczęściej zamawiana rzecz spoza listy podstawowej.
600–1500 zł netto
Wyszukiwarka i filtrowanie
Filtrowanie po parametrach bez przeładowania strony. Przy asortymencie powyżej stu pozycji to nie jest ozdoba — to różnica między znalezieniem produktu a wyjściem ze sklepu.
300–700 zł netto
Newsletter i porzucone koszyki
MailerLite, Mailchimp lub Klaviyo, zapis subskrybentów z formularza i maile przypominające o niedokończonym zamówieniu.
250–500 zł netto
Warianty i konfigurator
Kolory, rozmiary, materiały z dynamiczną zmianą ceny i zdjęcia. A gdy wariantów są setki — konfigurator liczący magazyn na komponentach, jak w Retrodajni.
wycena indywidualna
Czego nie obiecujemy przy integracjach. Nie każde API da się wpiąć w rozsądnym czasie — część hurtowni udostępnia tylko plik CSV odświeżany raz na dobę, a część systemów ERP nie ma publicznego interfejsu w ogóle. Zanim wpiszemy integrację do wyceny, sprawdzamy dokumentację i mówimy wprost, co jest wykonalne, a co wymagałoby pracy nieproporcjonalnej do efektu. Lepiej usłyszeć to na etapie wyceny niż w trzecim tygodniu wdrożenia.
Jak to wygląda w praktyce
Od rozmowy do pierwszego zamówienia
Sześć kroków. Dwa pierwsze są bezpłatne, a sklep przez cały czas budowy stoi na naszym adresie roboczym — Twoja obecna sprzedaż nie jest niczym zakłócona.
1
Rozmowa i zakres
Asortyment, warianty, sposób wysyłki, czy jest hurt. Tu wychodzi, czy to zwykły sklep, czy przypadek z konfiguratorem.
bezpłatnie
2
Makieta do klikania
Widzisz stronę główną, listę produktów i kartę produktu w działającym pliku HTML. Mówisz, co zmienić.
bez zobowiązań
3
Budowa sklepu
Szablon, kategorie, karta produktu, koszyk i proces zamówienia. Wszystko na naszym serwerze roboczym.
14 dni roboczych
4
Produkty i integracje
Wgrywamy asortyment, wpinamy płatności, kurierów i fakturowanie. Przy migracji przenosimy produkty ze starego sklepu.
zależnie od zakresu
5
Testy na żywym zamówieniu
Kupujemy w Twoim sklepie naprawdę: przelew, faktura, etykieta, zwrot. Błędy w płatnościach mają wyjść tutaj, nie u klienta.
przed startem
6
Przeniesienie i szkolenie
Sklep ląduje na Twojej domenie, ustawiamy przekierowania ze starych adresów i pokazujemy, jak go obsługiwać.
start sprzedaży
Czego potrzebujemy od Ciebie
Lista produktów z cenami i wariantami (wystarczy arkusz), zdjęcia, dane do bramki płatności i konta kurierskiego. Regulamin i politykę zwrotów przygotowuje prawnik — my zostawiamy na nie miejsce i wpinamy je w proces zamówienia.
Jak się rozliczamy
Ryczałt za projekt, ustalony po akceptacji makiety. Zaliczka 20% na start, reszta po wykonaniu pracy. Sklep jest Twoją własnością od dnia przekazania — nie pobieramy żadnej prowizji od sprzedaży, ani teraz, ani później.
Zrobione, nie zapowiedziane
Sklepy, które możesz otworzyć teraz
Każdy z nich da się sprawdzić: wejść, dodać coś do koszyka, obejrzeć kartę produktu. Liczby pochodzą z naszych opisów realizacji, nie z folderu reklamowego.
Manufaktura świec sojowych
Zapach Karkonoszy
Sklep i strona marki zbudowane od zera — od makiety i projektu graficznego po działającą sprzedaż. Cztery zapachy opowiedziane jak cztery historie, trzy pojemności obsłużone jako warianty produktu, osobna ścieżka współpracy dla firm.
Przypadek, w którym zwykłe warianty nie wystarczą: klient składa kwietnik z opcji, a podgląd rysuje się na żywo na canvasie. Magazyn liczy się na komponentach, nie na gotowych modelach — inaczej stany rozjechałyby się przy pierwszym zamówieniu.
Strona fundacji i sklep charytatywny w jednym serwisie. Autorska wyszukiwarka dzieli wyniki na produkty i artykuły, sklep sam oznacza nowości i losuje bestsellery, a adresy mailowe są chronione przed automatami.
Część zamówień to nie „postaw sklep”, tylko „rozwiąż problem, którego standardowe WooCommerce nie obsługuje”. Każde z poniższych ma osobny opis z mechanizmem działania:
Sklep staje się Twoją własnością — nie ma abonamentu ani prowizji od sprzedaży. Podajemy widełki, bo cena zależy od liczby produktów, integracji i tego, jak nietypowy jest Twój proces zamówienia. Kwoty netto.
Wdrożenie sklepu
Sklep na WooCommerce, zbudowany pod Twój asortyment
Koszyk, płatności, panel zamówień i autorski szablon dopasowany do marki. W bazie około ośmiu podstron i pięć produktów wgranych na start. Termin: 14 dni roboczych od akceptacji makiety.
2500–4500 złnetto, jednorazowo
Co podbija cenę
Integracja płatności online400–900 zł
Fakturowanie (Fakturownia, wFirma)300–700 zł
Moduł B2B / hurt z osobnym cennikiem600–1500 zł
Wyszukiwarka i filtrowanie po parametrach300–700 zł
System opinii i ocen produktów250–600 zł
ERP, magazyn, hurtownia po API800–2500 zł
Analityka i piksele (GA4, Meta, GTM)150–350 zł
Nietypowa integracja / dedykowane API500–2000 zł
Produkty i treści
Wgranie produktu do sklepuPierwsze 5 sztuk w cenie sklepu5 zł / szt.
Opis produktuUnikalny, pod SEO i pod sprzedaż3–5 zł / szt.
Opis kategoriiWażny dla widoczności w Google50–100 zł / szt.
Zdjęcie produktowePrzygotowanie lub obróbka20–50 zł / szt.
Migracja ze starego sklepuProdukty, kategorie, w miarę możliwości klienciwycena po audycie
Masz już u nas stronę? Sklep dołożymy taniej
Cała infrastruktura — motyw, hosting, konfiguracja, RODO — jest wtedy gotowa, więc dołożenie sklepu kosztuje o około 1500 zł mniej niż budowa od zera, realnie 1000–3000 zł netto. Wielu klientów tak właśnie robi: startuje stroną, dokłada sprzedaż, gdy biznes urośnie.
Nie wiesz, w którym miejscu widełek wyląduje Twój sklep? Kreator wyceny przeprowadza przez asortyment, funkcje i integracje, a orientacyjną kwotę pokazuje od razu.
Nie potrzebujesz nowego — potrzebujesz, żeby ten działał lepiej
Nie każda rozmowa o sklepie kończy się budową od zera. Częściej chodzi o jedną rzecz, która nie działa. Poniżej cztery najczęstsze — każda ma własną podstronę z zakresem i wyceną.
Na WooCommerce, czyli na WordPressie. Powód jest prosty: sklep zostaje Twoją własnością, kod jest otwarty, a wykonawcę możesz zmienić bez przepisywania wszystkiego od nowa.
Przy bardzo dużych wdrożeniach B2B zdarza nam się rekomendować PrestaShop albo rozwiązanie dedykowane. Jeśli Twój przypadek na to wygląda, powiemy to zamiast wciskać WooCommerce na siłę.
Tak. Przenosimy z Shopera, Shoplo, Shopify, PrestaShop i ze starszych WooCommerce. Produkty, kategorie i atrybuty idą skryptem, a nie ręcznie — dzięki temu da się liczbowo sprawdzić, że nic nie zginęło.
Bazę klientów przenosimy, jeśli platforma pozwala ją wyeksportować — część tego nie udostępnia i wtedy mówimy o tym przed podpisaniem, nie po migracji. Hasła nie przenoszą się nigdy; klienci ustawiają je na nowo.
Jeśli masz swoje — wgrywamy je bez dopłaty. Jeśli nie, piszemy je my: 3–5 zł netto za opis produktu i 50–100 zł za opis kategorii, bo ten drugi jest dłuższy i pracuje na widoczność w Google.
Przy dużym asortymencie robimy to z pomocą AI, ale nie publikujemy tekstu bez redakcji — przy setkach produktów sam model potrafi zacząć powtarzać te same zdania, a duplikaty w sklepie szkodzą.
Stałe koszty to hosting i domena — przy sklepie zwykle wyższe niż przy zwykłej stronie, bo sklep potrzebuje mocniejszego serwera. Do tego prowizje bramki płatności i kuriera, ale te płacisz bezpośrednio operatorom i sam negocjujesz stawki.
My nie pobieramy niczego od obrotu. Opieka techniczna (aktualizacje, kopie, monitoring płatności) jest osobną, dobrowolną usługą — możesz ją zlecić nam, komuś innemu albo prowadzić sklep samodzielnie.
Tak — panel zamówień w WooCommerce jest prosty, a przy przekazaniu przechodzimy przez pełny cykl: przyjęcie zamówienia, zmiana statusu, wystawienie faktury, wydruk etykiety, obsługa zwrotu.
Największą różnicę robią tu integracje. Sklep z fakturowaniem i automatycznymi etykietami obsługuje się w kilka minut dziennie; ten sam sklep bez nich zjada godzinę na przepisywanie danych.
Robimy to. Sklep pobiera stany i ceny z hurtowni po API albo z pliku XML/CSV i aktualizuje je automatycznie, więc nie sprzedajesz czegoś, czego nie ma na stanie.
Zakres zależy od tego, co hurtownia w ogóle udostępnia — zanim wpiszemy to do wyceny, sprawdzamy dokumentację. Część hurtowni daje plik odświeżany raz na dobę i wtedy „stany na żywo” są po prostu niemożliwe. Lepiej wiedzieć to przed startem.
Tak, i zwykle to właśnie jest powód, dla którego ktoś chce własny sklep. Synchronizacja stanów działa dwukierunkowo: sprzedaż na Allegro zdejmuje stan w sklepie i odwrotnie.
Sklep nie zastępuje Allegro — jest drugim kanałem, w którym nie oddajesz prowizji i w którym klient zostaje Twój. Sensownie jest prowadzić oba naraz, a nie wybierać.
Nie — i to jest świadoma odmowa. Regulamin sklepu, polityka zwrotów i obowiązki informacyjne wobec konsumenta to praca prawnika, a błąd w tych dokumentach kosztuje więcej niż całe wdrożenie.
Robimy natomiast wszystko wokół: baner cookies z realnym wyborem, politykę prywatności, miejsce na regulamin i wpięcie zgód w proces zamówienia tak, żeby były zbierane poprawnie.
Rozbudowa jest wpisana w model. Nowe integracje, moduł B2B, konfigurator produktu czy program partnerski dokłada się do działającego sklepu — nie trzeba zaczynać od zera, bo kod jest otwarty i nasz.
Jeśli problemem okaże się wydajność przy dużym asortymencie, to zwykle kwestia serwera i zapytań, a nie samego WooCommerce. Sklepy z kilkudziesięcioma tysiącami adresów działają na nim bez problemu.
Zobacz makietę swojego sklepu, zanim podejmiesz decyzję
Napisz, co sprzedajesz, ile mniej więcej masz produktów i czy potrzebujesz integracji z hurtownią albo systemem do faktur. Odpowiadamy konkretnie: co proponujemy, ile to potrwa i ile będzie kosztowało.